Dlaczego po studniówce nikt nie ma wszystkich zdjęć
Studniówka to jedna noc i kilkaset telefonów: polonez, przemówienia i kwiaty dla wychowawców, kolacja przy klasowych stołach, zabawa do białego rana. Zdjęcia klasowe i portrety par przy ściance robi zamówiony fotograf, ale reszta – często najlepsza część wieczoru – ląduje na czatach klasowych, a żadna klasa nie widzi zdjęć pozostałych. Po tygodniu każdy ma tylko swój kawałek balu.
Z Eventphoto.io komitet zakłada jedno wydarzenie na cały bal, a kod trafia na winietki, na ekran i na czat każdej klasy. Kto go zeskanuje, wpisuje imię i dodaje zdjęcia, a w galerii przy każdym zdjęciu widać, kto je dodał. Każda klasa widzi zdjęcia pozostałych jeszcze tej samej nocy, a nie dopiero wtedy, gdy ktoś poprosi na czacie o „wszystkie zdjęcia ze studniówki”.
Sale balowe i restauracje, które w styczniu i lutym goszczą kilka studniówek, mogą zakładać wydarzenie dla każdej z nich z jednego konta koordynatora – szczegóły na stronie dla sal (link niżej).
Na same zdjęcia wystarczy plan darmowy, także przy kilkuset osobach na sali: do 20 zdjęć na gościa, bez filmów, 14 dni przechowywania od założenia wydarzenia, bez karty i bez limitu liczby gości. Polonez na filmie i galeria, do której klasy zajrzą jeszcze po wynikach matur, to plan płatny: 69 zł jednorazowo za wydarzenie – bez abonamentu – bez limitu zdjęć i filmów na gościa, z filmami do 200 MB, przechowywaniem przez 12 miesięcy (365 dni) od dnia opłacenia, cyfrową księgą gości i kreatorem tabliczek z kodem QR.