Dlaczego zdjęcia z imprez firmowych zwykle giną – i jak zmienia to jeden kod QR
Każda impreza firmowa daje setki zdjęć: prezes na scenie podczas podsumowania roku, wręczenie nagród, zdjęcie zespołu przed kolacją, karaoke na finał wigilii firmowej. Prawie wszystkie zostają w prywatnych telefonach i na czatach w Teamsie, bo nigdy nie było prostego sposobu, żeby je oddać. Mail „prosimy o przesłanie zdjęć do marketingu” wysłany po imprezie nie zbiera prawie nic.
Eventphoto.io zastępuje to jednym kodem QR. Postaw go na tabliczkach na stół, na slajdzie powitalnym i przy barze; uczestnicy skanują i dodają zdjęcia z przeglądarki w telefonie w trakcie imprezy – bez aplikacji, bez logowania, więc dołącza nawet najmniej techniczny kolega z księgowości. Organizator patrzy, jak galeria zapełnia się na żywo, i może włączyć pokaz slajdów na dużym ekranie, gdy impreza jeszcze trwa.
Dla firmy zysk przychodzi w poniedziałek. Zamiast czterdziestu pozowanych ujęć od fotografa, HR i marketing mają materiał, który zrobili sami pracownicy – i mają go w jednym miejscu, a nie w cudzych telefonach. Porządek też jest prostszy do utrzymania niż przy hasztagu: galeria nie jest publiczna, nie ma jej w Google, a zdjęcie, którego ktoś sobie nie życzy, znika ze strony organizatora od razu. Zgody na wizerunek zbieracie we własnym zakresie – my nie robimy tego za Was i nie publikujemy niczego sami. Plan darmowy: do 20 zdjęć na gościa, 14 dni przechowywania liczone od założenia wydarzenia, nie od daty imprezy. Plan płatny: 69 zł jednorazowo za wydarzenie – bez abonamentu – bez limitu zdjęć i filmów na gościa, z przechowywaniem przez 12 miesięcy (365 dni) od dnia opłacenia, cyfrową księgą gości i kreatorem tabliczek z kodem QR.
Wigilia firmowa w grudniu to najprostszy przykład. Zwykle odbywa się w restauracji albo w wynajętej sali, więc kod trafia na stoły: koledzy skanują go aparatem w telefonie i dodają zdjęcia z przeglądarki w telefonie jeszcze między barszczem a konkursem kolęd – bez aplikacji i bez konta, także ze służbowego telefonu, na którym niczego nie da się zainstalować. Każdy, kto ma kod, widzi zdjęcia w galerii od razu, w miarę jak spływają; Ty zarządzasz nią ze strony organizatora: usuwasz to, co nie powinno pójść dalej, zanim link trafi do całej firmy, i zostawiasz włączony PIN, jeśli galeria nie ma być dla każdego. Plan płatny to jedna płatność 69 zł za imprezę – bez abonamentu – a fakturę w PDF dostajesz w mailu z potwierdzeniem. Spotkanie noworoczne albo kick-off w styczniu to nowe wydarzenie z nowym kodem: jedno wydarzenie na jedną okazję, żeby galerie się nie mieszały.